Posiada miejsce wtedy, gdy przekaz jest zbyt ogólnikowy, rozwlekły, a tym samym małozrozumiały. Przykładem pseudoinformowania ma możliwość być reklama, którą używa się do aktywności odbiorcy lub gdy obiecuje oczywiste dochody nie tłumacząc ani powodów, dla których odbiorca miałby podejmować działanie, ani też nie precyzując jakiego typu dochody przysługują podejmującemu aktywność. Pseudoinformowanie pojawia się w takich hasłach jak charakterystyczna okazja lub już za tydzień specjalna propozycja. Dezinformowanie jest to reklama o informowaniu błędnym, zmyślaniem i przekręcaniem. Tą postać dezinformacji najłatwiej spotkać tam, gdzie nie ma obawy przejawiającego, że nabywca będzie dochodził swych praw w sądzie. Reklama tego typu to na przykład. hasła: „ Proszek X usuwa każdą plamę” albo „jedynie u nas książki za połowę ceny”. Parainformowanie jest to reklama w takich nadawanych komunikatach, gdzie może przybierać formę, która obejmuje domniemywanie. Chodzi tu o trafne (rozumienie iluzji) albo domniemywanie nietrafne (niezrozumienie aluzji) lub dopatrywanie się jej tam, gdzie jej nie ma.